6.2.13

Róże dziko rosnące Polski

Dla wszystkich miłośników roślin, w szczególności róż. Jest niewątpliwie najlepszym źródłem informacji o rodzimych gatunkach. 


Tytuł: Róże dziko rosnące Polski
Autor: Ryszard Popek
Wydawnictwo: Plantpress
Kraków, 2002

Ryszard Popek jest doktorem habilitowanym nauk przyrodniczych. Od początku pracy naukowej zajmuje się taksonomią oraz chronologią róż dziko rosnących, nie tylko na terenie Polski. 

Autor omawia ogólną charakterystykę rodzaju Rosa, klasyfikację botaniczną oraz geograficzne rozmieszczenie róż, biologię i ekologię oraz znaczenie gospodarcze, odżywcze i lecznicze. Przeczytać możemy też o największym polskim rosarium w Górach Pieprzowych. Mamy również systematykę polskich róż i słownik terminów morfologicznych. Jednym z najcenniejszych elementów publikacji jest klucz do oznaczania rodzimych gatunków róż.
Najobszerniejszą część książki stanowią opisy gatunków:

Rosa spinosissima
Rosa majalis
Rosa pendulina
Rosa glauca
Rosa dumalis
Rosa villosa
Rosa mollis
Rosa sherardii
Rosa tomentosa
Rosa rubiginosa
Rosa zalana
Rosa micrantha
Rosa indora
Rosa agrestis
Rosa kostrakiewiczii
Rosa canina
Rosa jundzilli
Rosa gallica

Charakterystyki poszczególnych gatunków są bardzo szczegółowe: opis morfologiczny, zmienność danego gatunku (różne odmiany gatunku, występujące w przyrodzie), biotop (czyli stanowiska np. obrzeża lasów), zasięg występowania na terenie kraju opatrzony dokładną mapką, uwagi systematyczne. Przy każdym gatunku zdjęcia kwiatów i owoców, niekiedy również pędów a także rysunki. 
Dla zainteresowanych wykaz ważniejszej literatury, a na koniec morfologia kielichów również pomocna w rozpoznaniu gatunku. 

Książka, do której lubię zaglądać. Książka na pewno okaże się pomocna w poszerzeniu wiedzy na temat róż występujących naturalnie na terenie Polski. Polecam wszystkim zainteresowanym dzikimi różami :)

Zobacz też Dziko rosnące róże Europy

1 komentarz:

  1. Nie mam miejsca w moim ogródku na dzikie róże, a szkoda. Ja mam tylko 300 m kwadratowych ziemi. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń